„Błogosławieni miłosierni” oficjalny Teledysk ŚDM Kraków 2016




Teledysk do hymnu Światowych Dni Młodzieży 2016 powstawał przez 11 miesięcy. Zrobiono ponad 30 tysięcy plików z ujęciami i zdjęciami. Zaangażowanych było ponad 300 osób. Zdjęcia rozpoczęto jesienią 2014 roku w studiu w Alwerni podczas nagrań ścieżki dźwiękowej hymnu.

Historia powstania teledysku

Kiedy Marcin Pospieszalski, który był odpowiedzialny za aranżację hymnu, pod koniec nagrań w studiu w Alwerni powiedział: dajcie mi jeszcze minutkę, bo to są ostatnie szczegóły, ale bardzo ważne, zaczęliśmy oddychać bardziej miarowo. Koniec pracy nad muzyką był blisko. Mogliśmy skupić się na realizacji teledysku. Zależało nam, żeby zrobić coś autentycznego w przekazie i współczesnego w formie. Teledysk, który będzie w stanie dotrzeć nie tylko do tych „mocnych w wierze” ale też tych szukających czy wręcz odwróconych, zniechęconych, zawiedzionych. Chcieliśmy by zapraszał wszystkich na Światowe Dni Młodzieży.

W teledysku nie ma odgrywania ról, każdy jest sobą: występuje prawdziwa matka z dzieckiem, prawdziwy artysta, który na żywo tworzy mural z Jezusem Miłosiernym. Jest skrzypek, którego wyzwanie polegało na tym, że musiał wspiąć się na szczyt Nosala razem ze swoimi skrzypcami, by tam zagrać hymn. W ten sposób całe Tatry hymn już słyszały. Zaprosiliśmy Pana Artura, którego życie ułożyło się tak, że jest bezdomnym i marzy o powrocie do pracy, do normalnego życia. Są wokaliści, którzy włożyli całą swoją wrażliwość, by ich opowieść o miłosierdziu była autentyczna. W nagraniach wzięła udział również międzynarodowa sekcja wolontariuszy, którzy na co dzień pracują w Komitetach Światowych Dni Młodzieży.

Chcieliśmy, aby nasz klip pokazywał żywy Kościół, żywą wiarę. Miłosierdzie na co dzień. Dlatego w teledysku mniej jest zabytków a więcej sytuacji z życia wziętych. Mniej świętych z obrazków a więcej zwyczajnych ludzi, żyjących tu i teraz. Wprowadzających dobro. W historii, którą opowiadamy jest autentyczność, która jest dla młodych ludzi bardzo ważna i której często szukają. Teledysk opowiada jeden dzień z życia, bo każdy z nas na swój sposób przeżywa miłosierdzie każdego dnia. Nie tylko w roku Jubileuszowym, który jest jedynie przypomnieniem o tym prezencie jaki dostaliśmy. Nasza opowieść o miłosierdziu zbudowana jest na powstającym na ścianie muralu z Jezusem Miłosiernym, bo to ten obraz właśnie najlepiej odpowiada na pytanie czym jest miłosierdzie. Jest tam miłość, oddanie, poświęcenie, przebaczenie i błogosławieństwo.

Mural – który był tworzony specjalnie na potrzeby teledysku – powstał na ścianie budynku przedszkola w parafii Miłosierdzia Bożego w Krakowie. Gromadka dzieci kilka razy dziennie odwiedzała ekipę twórców i w zabawny i trafny sposób komentowała postępy prac. Mural został poświecony i aktualnie ludzie przechodząc obok przyklękają i modlą się chwilę.

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do powstania teledysku. Nie udałoby się, gdyby nie wytrwała współpraca zespołów ŚDM i Stacji7.pl oraz wykonawców hymnu.